Gitara za 99 złotych?

Nie da się ukryć, że cena jest jednym z najważniejszych czynników przy zakupie pierwszego instrumentu dla dziecka. Nie wiemy, czy nowe zainteresowanie dziecka nie okaże się być chwilowym i nie chcemy inwestować dużo pieniędzy. Na rynku pojawia się sporo ofert w stylu: “zestaw dla początkującego gitarzysty za 99 zł”. Czy zatem warto bliżej zainteresować się tymi ofertami?

NIE.

Utarło się przekonanie, że na początku nauki można grać na instrumencie tańszym. Może się to skończyć szybkim odstawieniem w kąt instrumentu niekomfortowego, źle brzmiącego i nie dającego naturalnej przyjemności z gry na nim.

Najtańsze instrumenty posiadają wiele wad konstrukcyjnych – nie stroją, często mają krzywo nabite progi, gryf jest wypaczony, struny wysoko nad podstrunnicą, przez co granie jest niewygodne. Może zdarzyć się, że odklei się mostek, co oczywiście jest niebezpieczne dla grającego.

Drewno, a w zasadzie sklejka w takich instrumentach jest kiepskiej jakości i szybko ulega zniekształceniom.

Granie na instrumencie słabej jakości, który ma ograniczone możliwości brzmieniowe, słaby wolumen często prowadzi do frustracji grającego, poczucia “siłowania się z gitarą”, nie wspominając o braku możliwości rozwijania swojego słuchu i wrażliwości muzycznej.

Na jakie instrumenty najlepiej w takim razie zwrócić uwagę? Unikajmy najtańszych gitar, sklejkowych, rodem z Chin. Szukajmy takich przynajmniej z wierzchnią płytą wykonaną z litego drewna – takie instrumenty będą zwykle lepiej wykonane, a także będą cechowały się lepszymi parametrami brzmieniowymi.

 

Na jakie inne cechy zwrócić uwagę? Sprawdźcie nasze kolejne artykuły!