Blog

Graj na gitarze, a osiągniesz sukces!

Czy wiecie, że naukowcy z Michigan State University odkryli korelacje pomiędzy nauką gry na instrumencie w wieku dziecięcym a sukcesem w życiu dorosłym, pod warunkiem kontynuowania pasji równiez w dalszym życiu? Okazało się, ze grający na instrumencie od dziecka maja większa szansę na stworzenie własnego wynalazku, czy np. założenie własnego startupu.
Ma to zapewne związek z wielowymiarowym rozwojem mózgu podczas ćwiczenia gry na instrumencie, a także z systematycznością i obowiazkowoscia, jaka codzienne ćwiczenie rozwija. Nie bez znaczenia jest również fakt oswajania stresu i tremy podczas wystąpień publicznych od najmłodszych lat, co z całą pewnością pozwala nabrać odwagi do podbijania świata!

Podbijacie świat z nami? 🙂

Do nauki gry na gitarze nie potrzebujesz nauczyciela?

Jest to chyba jeden z najbardziej rozpowszechnionych mitów dotyczących gitary – panuje bowiem opinia, że łatwo nauczyć się gry na niej korzystając z samouczków, tutoriali, czy filmików video na Youtubie.

Opinię tę podsycają gitarzyści (głównie grający muzykę rozrywkową), twierdząc, że są samoukami. Nic bardziej mylnego – na jakimś etapie każdy z nich miał do czynienia z profesjonalnym nauczycielem, nawet jeśli nie kończył szkół muzycznych.

Na początkowym etapie, kiedy wyrabiamy sobie wszystkie nawyki, obecność nauczyciela jest wskazana, jeśli wręcz nie obowiązkowa! Nauczyciel dopilnuje, żebyś dbał o odpowiednią postawę i technikę gry, unikał niepotrzebnych błędów, które ciężko będzie potem wyeliminować. Nie ma nic gorszego, niż odkręcanie złych nawyków. Dobierze repertuar odpowiedni do Twoich możliwości, czy preferencji, umożliwi kompleksowy rozwój. Nie mówiąc o tym, że z całą pewnością podzieli się z Tobą przeróżnymi trickami dotyczącymi ćwiczenia, wykonywania konkretnych utworów, techniki itp. No i będzie Cię motywował do wytężonej pracy .
Ważne, żeby Twój nauczyciel miał doświadczenie, niezbędne wykształcenie kierunkowe (szczególnie jeśli chodzi o uczenie najmłodszych) oraz żeby był sympatyczny, w końcu spędzicie ze sobą trochę czasu 

Gracie z nami?

W jakim wieku można zapisać dziecko na gitarę?

Kiedy jako prawie 9-letnia dziewczynka rozpoczynałam swoją muzyczną przygodę z gitarą nie zastanawiałam się nad tym, czy jestem w odpowiednim wieku do grania. Pamiętam, że nawet na egzaminie wstępnym padło pytanie – czy nie mam za małych dłoni do gry? 

Na szczęście dziś nie ma żadnego problemu z dostosowaniem rozmiaru gitary do dziecka, w związku z czym niemal każde dziecko zainteresowane nauką gry na gitarze może ją rozpocząć.

Określa się, że optymalny wiek do rozpoczęcia nauki to przedział 7-9 lat. Jest w tym dużo racji, bowiem dziecko w takim wieku jest już w stanie się skupić przez całą lekcję, jest przyzwyczajone do obowiązków szkolnych – w związku z czym łatwiej będzie mu wypracować nawyk codziennego ćwiczenia. Nie bez znaczenia jest również fakt, że umie już pisać, ma za sobą kilka lat ćwiczenia dłoni poprzez różnorodne zadania plastyczne, a także kilka lat ćwiczeń fizycznych, co pozytywnie wpływa na koordynację ruchową.

Nie znaczy to jednak, że młodsze dzieci nie mogą zacząć się uczyć gry na gitarze. Jako doświadczony nauczyciel pracowałam z dziećmi 6-letnimi, a także jeszcze młodszymi. Nauka takich dzieci przebiega trochę innym trybem – jest to bardziej zabawa, nauka musi odbywać się niejako mimochodem. Na rynku na szczęście dostępne są podręczniki przeznaczone dla dzieci 5-6 letnich – kolorowe, z dużą ilością obrazków, zagadek, opowieści, dzięki czemu dziecko nie czuje się jak w typowej szkole, a jego uwaga jest pochłonięta zmieniającymi się zadaniami do wykonania. W takim trybie nauki nauczyciel często gra z uczniem w duecie, rozwijając w ten sposób jego wyobraźnię muzyczną i sprawiając, że proste zadania brzmią dużo ciekawiej. Ja bardzo często wprowadzam w takich ćwiczeniach improwizację na określonych dźwiękach, co jest dla dzieci fantastyczną zabawą i okazją do ćwiczenia różnorodnych efektów muzycznych.

Zatem – naukę gry na gitarze mogą rozpoczynać dzieci około 5-letnie, pod warunkiem, że znajdą się pod opieką doświadczonego nauczyciela, który będzie miał odpowiednie podejście do dzieci.

Jak wybrać gitarę?

Wybierając gitarę warto zwrócić uwagę na kilka rzeczy. Pierwszą, podstawową, będzie rozmiar instrumentu – o czym więcej pisałam TU. Kolejne kwestie, dotyczące strojenia, jakości brzmienia, jakości wykonania, często wydają się być czymś nie do ogarnięcia.

Oczywiście, zawsze najlepiej poprosić o pomoc osobę grającą, jeśli jednak chcemy zakupić instrument samodzielnie, możemy sobie poradzić w kilku prostych krokach.

Jak zatem sprawdzić, czy gitara nadaje się do zakupu, jeśli sami nie gramy?

Sprawdzamy to w 5 (dla bardziej zaawansowanych w 6) krokach:

KROK PIERWSZY

Obejrzyj dokładnie instrument, sprawdź, czy nie ma jakiś widocznych pęknięć, odpryśnięć lub uszkodzeń, czy mostek (to jest to miejsce, gdzie przywiązujemy struny do pudła) nie odstaje.

KROK DRUGI

Sprawdź, czy gryf jest prosty. Można to zbadać poprzez ustawienie gryfu pod światło, tak by znalazł się na wprost oczu. Możesz też przycisnąć każdą ze strun osobno na pierwszym i ostatnim progu jednocześnie – struna powinna równo leżeć na każdym progu, ewentualnie może mieć niewielki łuk.

KROK TRZECI

Sprawdź, czy struna nad XII progiem ma odległość nie większą niż parę milimetrów (max. ok. 3 – 4mm). Zbyt duża odległość spowoduje, że instrument będzie twardy i będzie się na nim niewygodnie grało.

KROK CZWARTY

Sprawdź, czy progi są dobrze nabite – naciśnij po kolei na każdym progu i sprawdź, czy nie brzęczy, nie jest stłumiony lub czy w ogóle wybrzmiewa. Właściwie nabite progi nie powinny wystawać nad gryf ani posiadać ostrych krawędzi, o które można się skaleczyć.

KROK PIĄTY

Sprawdź, jak „chodzą” klucze, czy nie ma na nich tzw. luzów. Jeśli takie są, instrument nie będzie trzymał stroju i gitara będzie się szybko rozstrajać.  Możesz sprawdzić, czy po paru minutach grania gitara nadal stroi – to może być trudne do zweryfikowania, bowiem instrumenty w sklepach muzycznych mają założone nowe struny – a te potrzebują trochę czasu, żeby się ustabilizować i utrzymać strój.

KROK SZÓSTY (dla zaawansowanych)

Sprawdź, czy gitara właściwie stroi. Nastrój ją za pomocą elektronicznego tunera (np. GuitarTuna, który możesz bezpłatnie ściągnąć na swój smartfon), a następnie wykonuj testy dźwięków na różnych progach. Wprawne ucho może również posłuchać brzmienia akordów w różnych pozycjach na gryfie.

 

Mam nadzieję, że teraz wybór gitary stanie się łatwiejszy :).

W kolejnym artykule napiszemy więcej o polecanych przez nas instrumentach.

Jak dobrać rozmiar gitary?

Twoje dziecko chciałoby rozpocząć naukę gry na gitarze, a Ty martwisz się, jaki kupić instrument? 

W dzisiejszym artykule przybliżę trochę kwestię dobrania odpowiedniego rozmiaru instrumentu.

Przede wszystkim odpowiedzmy sobie na pytanie, dlaczego rozmiar ma znaczenie? Z instrumentem jest tak jak z butami – o ileż wygodniej czujemy się w naszym rozmiarze butów niż w butach za dużych (spadają ze stóp), czy za małych (ocierają stopy)!

Dziecko, które rozpoczyna naukę gry na gitarze powinno mieć zapewniony komfortowy instrument – bez problemu dosięgać do główki, dociskać struny na progach w różnych pozycjach oraz bez kłopotu dosięgać prawą ręką do strun w pozycji siedzącej. Dzieci, które mają niedopasowane rozmiarem instrumenty, szybko się zniechęcają, granie zaczyna kojarzyć się z czymś niewygodnym i trudnym. Z czasem staje się wręcz przykrym, bolesnym obowiązkiem, a instrument kończy kurząc się w kącie pokoju. Nie oszczędzajmy zatem, chcąc kupić instrument na lata – bo z początkowej pasji w krótkim czasie nic nie zostanie.

Na szczęście obecnie możemy znaleźć instrumenty w kilku rozmiarach, by rozpoczynająca się muzyczna przygoda naszego dziecka odbywała się w jak najbardziej komfortowych warunkach.

Jak dobrać odpowiednią gitarę dla naszego dziecka?

Na początek najważniejsze pojęcie przy doborze instrumentu: MENZURA. Czym jest menzura? Jest to nic innego jak czynna długość strun od progu zerowego (siodełka) do mostka. Warto kierować się długością menzury, bowiem zdarza się, że instrumenty różnych producentów różnią się między sobą używanymi oznaczeniami rozmiarów.

Przy doborze instrumentu możemy posłużyć się kilkoma kryteriami.

Pierwsze z nich, kryterium wieku jest mocno niedokładne. Według niego:

dla dzieci w wieku 3-5 lat  przeznaczona jest gitara w rozmiarze 1/8

dla dzieci w wieku 4-6 lat gitara w rozmiarze 1/4

dla dzieci w wieku 5-8 lat gitara w rozmiarze 1/2

dla dzieci w wieku 8-11 lat gitara w rozmiarze 3/4

dla dzieci od 10 roku życia gitara 7/8

dla dzieci od ok. 12 roku życia gitara 4/4

Cóż jednak zrobić, gdy nasze dziecko jest małe bądź duże jak na swój wiek? Możemy posłużyć się kryterium wzrostu, zalecanym przez Europejskie Stowarzyszenie Nauczycieli Gitary[1]. Według niego:

Wzrost dziecka Wielkość menzury Rozmiar gitary
114 cm 41 cm 1/4
133 cm 48 cm 1/2
153 cm 55 cm 3/4
169 cm 61 cm 7/8
175 cm 63 cm 7/8 – 4/4
180 cm 65 cm 4/4

Nauczyciele szkoły Suzuki podają z kolei następujący podział[2]:

Dziecko mierzone od pępka do podłogi Menzura gitary Rozmiar gitary
Ok. 61 cm 40 cm 1/8, najmniejszy rozmiar
66 cm 45 cm 1/8
72 cm 50 cm 1/4
85 cm 55 cm 1/2
90 cm 60 cm 3/4
93 cm 63 cm 7/8
wyższy 65 cm 4/4

 

Kolejnym kryterium, które możemy wziąć pod uwagę przy doborze rozmiaru instrumentu jest rozstaw palców lewej dłoni, mierzony od kciuka do małego palca:

Rozstaw palców Rozmiar gitary
Ok. 15 cm 1/8 – 1/4
16 cm 1/4 – 1/2
17 cm 1/2
18 cm 1/2 – 3/4
19 cm 3/4 – 7/8
20 cm 7/8
21,5 4/4

Uzbrojeni we wszystkie pomiary możemy ruszyć do sklepu i przymierzać się do zakupu pierwszego instrumentu. O tym, na co zwrócić uwagę, oraz jakie instrumenty możemy polecić – w następnych artykułach.

 

[1] http://www.egta-d.de/page/gitarrenkauf.html

[2] http://www.suzukidad.com/guitar-gear-for-suzuki-students/childrens-guitars/

Gitara jest bardzo trudnym instrumentem

Na pewno wiele razy to słyszeliście: tyle strun, jeszcze więcej progów, kto by to wszystko zapamiętał?! Na dodatek trzeba bardzo dużo ćwiczyć, żeby coś zagrać. No i jeszcze standardowe – od gry na gitarze bolą palce 

Czy zatem logicznym wyjściem jest nie uczenie się grać w ogóle?
Jeśli kochasz dźwięk gitary i jesteś zdeterminowany – nie ma dla Ciebie rzeczy za trudnych, BO CHCIEĆ TO MÓC! 


Wiadomo, początki są najtrudniejsze – mamy dużo elementów do opanowania i zapamiętania oraz trzeba się wdrożyć w tryb codziennego ćwiczenia. Dobra wiadomość jest taka – każda nowa umiejętność wymaga powtórzeń i ćwiczeń – im jest ich więcej, tym szybciej ją opanujemy. Uczenie się muzyki jest porównywalne do nauki języka obcego – nie przychodzi od razu i jest dla nas “obce”, ale po jakimś czasie zauważamy postępy (dodatkowo w miarę nauki są one coraz szybsze, bo odkrywamy zależności i schematy, które rządzą danym językiem).


Na początku nauki zaczynamy od prostych rzeczy, dostosowanych do możliwości i predyspozycji ucznia. Rolą nauczyciela jest dobranie takiego programu, by pokonywanie trudności i kolejnych etapów odbywało się w sposób prawie niezauważalny.

Wdrażanie nowych nawyków trwa około miesiąc. Na początku nauki nie musisz ćwiczyć dużo (oczywiście możesz, jeśli chcesz :)). Ważniejsza od ilości minut spędzonych nad instrumentem jest jakość tych minut. Wystarczy np. 15 minut codziennie, ale przy pełnej koncentracji. W miarę postępów sam zauważysz potrzebę zwiększenia ilości ćwiczeń. 

A czy bolą palce? Nieprzyzwyczajone do nacisku opuszki mogą boleć, to prawda. Natomiast jeśli mamy dobry instrument z w miarę nisko ustawionymi strunami nad gryfem i miękkimi strunami, a także nauczyciela, który zwróci uwagę na zbyt mocny nacisk palców na struny, problem powinien rozwiązać się samoistnie w przeciągu tygodni.

To jak, gracie z nami?

Gitara za 99 złotych?

Nie da się ukryć, że cena jest jednym z najważniejszych czynników przy zakupie pierwszego instrumentu dla dziecka. Nie wiemy, czy nowe zainteresowanie dziecka nie okaże się być chwilowym i nie chcemy inwestować dużo pieniędzy. Na rynku pojawia się sporo ofert w stylu: “zestaw dla początkującego gitarzysty za 99 zł”. Czy zatem warto bliżej zainteresować się tymi ofertami?

NIE.

Utarło się przekonanie, że na początku nauki można grać na instrumencie tańszym. Może się to skończyć szybkim odstawieniem w kąt instrumentu niekomfortowego, źle brzmiącego i nie dającego naturalnej przyjemności z gry na nim.

Najtańsze instrumenty posiadają wiele wad konstrukcyjnych – nie stroją, często mają krzywo nabite progi, gryf jest wypaczony, struny wysoko nad podstrunnicą, przez co granie jest niewygodne. Może zdarzyć się, że odklei się mostek, co oczywiście jest niebezpieczne dla grającego.

Drewno, a w zasadzie sklejka w takich instrumentach jest kiepskiej jakości i szybko ulega zniekształceniom.

Granie na instrumencie słabej jakości, który ma ograniczone możliwości brzmieniowe, słaby wolumen często prowadzi do frustracji grającego, poczucia “siłowania się z gitarą”, nie wspominając o braku możliwości rozwijania swojego słuchu i wrażliwości muzycznej.

Na jakie instrumenty najlepiej w takim razie zwrócić uwagę? Unikajmy najtańszych gitar, sklejkowych, rodem z Chin. Szukajmy takich przynajmniej z wierzchnią płytą wykonaną z litego drewna – takie instrumenty będą zwykle lepiej wykonane, a także będą cechowały się lepszymi parametrami brzmieniowymi.

 

Na jakie inne cechy zwrócić uwagę? Sprawdźcie nasze kolejne artykuły!

Gdzie najlepiej uczyć się gry na instrumencie?

Stało się. Twoje dziecko zapragnęło uczyć się gry na instrumencie, a Ty szukasz dla niego najlepszej formy uczenia się. Możliwości uczenia się gry na instrumencie jest mnóstwo, a jak zwykle w przypadku mnogości opcji bywa – ciężko zdecydować, która z nich będzie odpowiednia.

Dziś postaram się przybliżyć odrobinę temat wyboru: szkoła muzyczna, zajęcia grupowe czy nauczanie indywidualne?

Zajęcia gry na instrumentach odbywają się w szkołach muzycznych (publicznych oraz niepublicznych o uprawnieniach szkoły państwowej), w domach kultury, szkołach z zajęciami grupowymi, typu YAMAHA oraz podczas zajęć indywidualnych, w domu, czy w szkole, do której uczęszcza dziecko.

Zacznijmy od szkoły muzycznej. Czym się różni szkoła publiczna od niepublicznej? Zasadniczo niczym – szkoła niepubliczna podlega wszelkim wymogom programowym i egzaminacyjnym określonym przez Centrum Edukacji Artystycznej, uczeń dostaje również świadectwo.

Szkoła muzyczna (zwłaszcza państwowa) będzie wiązała się z dużymi nakładami czasu – poza indywidualnymi zajęciami gry na instrumencie (dwa razy w tygodniu), uczeń ma obowiązek uczestniczyć w zajęciach kształcenia słuchu i rytmiki (dwa razy w tygodniu), a od 4. klasy dodatkowo w zajęciach chóru. W klasie 5. dochodzą jeszcze zajęcia obowiązkowego fortepianu.

Z całą pewnością jest to najbardziej efektywna forma nauki gry na instrumencie, zapewniająca najszybsze postępy, jednak jest to opcja dla najbardziej zdecydowanych i zdeterminowanych. Warto rozważyć ogólnokształcącą szkołę muzyczną, która pozwala na zaoszczędzenie czasu. Minusy? Egzaminy wstępne, obowiązkowe egzaminy dwa razy w roku, duża ilość zajęć, a także swego rodzaju sztywność programowa, obowiązek nauki według wytycznych, przez co uczeń rzadko gra to, co go interesuje.

Domy kultury, czy szkoły prowadzące zajęcia grupowe – kuszą głównie niską ceną. Czy jednak mogłabym je polecić? Nie. Zajęcia grupowe są z całą pewnością fajną formą spędzania wolnego czasu, jednak bardzo nieefektywną. Nie ma szans, żeby nauczyciel, mając w grupie 5-6 osób, był w stanie każdej z nich pomóc, szczególnie jeśli są to dzieci rozpoczynające naukę. Nauka takich dzieci jest niezwykle wymagająca, bowiem rzadko kiedy zdarza się, by początkujący uczeń szybko nauczył się jak trzymać instrument, czy jak poprawnie układać ręce. Przez pierwszy rok nauki rolą nauczyciela jest wyrobienie dobrych nawyków i nieustanna korekcja postawy podczas gry, która będzie procentować w dalszych latach nauki. Złe nawyki są niezwykle trudne do oduczenia i potrafią spowolnić, bądź nawet zatrzymać rozwój. Dlatego też uważam, że zajęcia grupowe nie są dobrym rozwiązaniem dla dzieci rozpoczynających swą przygodę z muzyką. W późniejszym okresie zajęcia grupowe mogą stanowić dobrą, uzupełniającą formę nauki.

Zajęcia indywidualne są jedną z popularniejszych form uczenia się gry na instrumencie – na ich korzyść przemawia elastyczność godzinowa, spersonalizowany program nauczania oraz brak dodatkowego stresu egzaminacyjnego. Jeśli trafimy na zaangażowanego nauczyciela, to z całą pewnością edukacja będzie przebiegała spójnie i w szerokim zakresie. Jeśli wybieramy zajęcia w domu – zadbajmy o zorganizowanie miejsca przeznaczonego do lekcji, bez zbędnych rozpraszaczy, pilnujmy ciszy i spokoju w domu, by dziecko mogło się w pełni skupić.

Jak znaleźć dobrego nauczyciela? Przede wszystkim popytajmy znajomych – z polecenia najbezpieczniej trafić na sprawdzoną osobę. Szukajcie nauczycieli z doświadczeniem (nauczyciel powinien mieć doświadczenie w pracy z małymi dziećmi, szczególnie jeśli Twoje dziecko ma np. 5-6 lat), niekoniecznie koncertujących muzyków – ale z całą pewnością lepszym nauczycielem będzie taki, który będzie w stanie pokazać, jak coś zagrać, jak rozwiązać jakiś problem techniczny, od takiego, który będzie jedynie teoretykiem. Dobry nauczyciel przede wszystkim powinien być w stanie nawiązać sympatyczną relację z uczniem – spędzicie razem dużo czasu, dlatego dobrze, gdy nauczyciel jest empatyczny, a jednocześnie potrafi ustalić granice i egzekwować obowiązki.

Mam nadzieję, że ten artykuł przybliżył Wam nieco opcje uczenia się gry na instrumencie i pomoże w wyborze najkorzystniejszej formy nauki. Macie jakieś pytania? Piszcie śmiało!

Jak pomóc dziecku uczącemu się w szkole muzycznej?

Twoje dziecko zapragnęło uczyć się gry na instrumencie i zastanawiasz się, jak długo wytrwa w tym postanowieniu? Jak możesz rozwijać i utrzymać w dziecku to zainteresowanie? 

Proces uczenia się gry na instrumencie jest złożony, bowiem składa się na niego wiele czynników: uczeń i jego motywacja do gry, rodzice i ich wsparcie, nauczyciel/szkoła oraz dobry instrument (w przypadku gitar myślę o instrumencie dobranych do wzrostu ucznia, wygodnym do gry). O ile wybór szkoły/nauczyciela nie jest prosty i może się zdarzyć, że będą konieczne zmiany w trakcie i poszukiwania tego najlepszego (zawsze warto popytać wśród znajomych o ich doświadczenia), o tyle praca nad naszą – Rodziców postawą i rozwojem zainteresowań ucznia jest już kwestią dużo łatwiejszą.

Jeśli Rodzic wykazuje zainteresowanie muzyką – nie “grającą” w tle, lecz raczej aktywnym słuchaniem, chodzeniem na koncerty, być może też muzykowaniem – dziecko z całą pewnością część tych zainteresowań zacznie podzielać. Warto, by w domu słuchać różnej muzyki, klasycznej, popowej, rockowej – byle dobrej jakości!

Zawsze zachęcam do uczestniczenia w koncertach – obecnie bez większego problemu można znaleźć koncerty odpowiednie dla dzieci, gdzie nie ma sztywnej atmosfery sal koncertowych, a dzieci mogą poznawać instrumenty z bliska. Jeśli macie taką możliwość – wybierzcie się na próbę otwartą orkiestry – zawsze jest to olbrzymie przeżycie!

Najfajniejszym sposobem na podtrzymywanie zainteresowania muzyką i grą na instrumencie (nie ukrywajmy, nauka gry na instrumencie to spory wysiłek i czasem potrzeba wsparcia) jest wspólne muzykowanie. W Akademii Gitary regularnie prowadzimy wspólne zajęcia Rodzic-dziecko. Zawsze jest to okazja do wspólnego spędzenia czasu, budowania relacji z dzieckiem, ale też wzajemnego motywowania się, ćwiczenia i wymieniania wiedzą.